No to gratulacje 😉 Zdjęcia pewnie będą pod koniec tygodnia - będę miała teraz dość ciężki tydzień, nawet nie wiem, jak je odbiorę z labu, będę musiała kogoś z domowników poprosić, bo w tych godzinach mam szkolenie. Ale myślę, że do weekendu się wyrobię z obrobieniem ich 😉
Szepcik dzięki za sesję zdjęciową. Nav dzięki za latanie po piwo.Swoją drogą niedobre było bleee.. Koneserem browaru nie jestem,ale jakieś nie do przełknięcia.Niemniej stresa złagodziło.. 😁 Poleciałam wczoraj do księgarni Kurant po tomik Maćka,upolowałam i się dziś cieszę 😜 nakład niebawem sie wyczerpie i kolejnego nie będzie.Ahh.. tomik jest z płytą ("Desperacja"😉 całe 15 zł,zachęcam bo warto(czysto obiektywnie to stwierdzam). To nie reklama,prawda?
Więc jak,kolejny zlocik 15.04 w Podium?Moze tym razem frekwencja voltowa dopisze.
Ja dobrze zrozumiałam,że fotosy będą pod koniec tygodnia jak Szepcik sie wyrobi czasowo,tak? Mam nadzieję,że się nigdzie w kard nie wtrąciłam(strasznie starałam się tego nie zrobić) 👀 i że Macio wypadł fotogenicznie jednak,a nie jak go Magda skomentowała "jesteś beznadziejny wizualnie" 😵 takiej motywacji artystycznej mu było trzeba ahhhh...
Apeluję o obecność zlotową-re voltową 15.04 w Podium 😎
Wiecie może gdzie jest lekarz sportowy, w jakiej przychodni? Dużo wcześniej trzeba się zapisywać na wizytę? Czy trzeba mieć zrobione już jakieś badania przed wizytą i czy za taką wizytę się płaci? Muszę zrobić badania na ten sezon a nie dokońca wiem jak się za to zabrać, będę wdzięczna za odpowiedź 😉
Miasto: Kraków Pełna nazwa: Niepubliczny Zakład Opieki Zdrowotnej "MEDICINA SPORTIVA" Centrum Ośrodek Medycyny Sportowej Id placówki: 6185 Numer NZOZ / PWZ: 12-01227 Województwo: małopolskie Ulica: Mogilska 80 Telefon: 012 617 82 22
Byłam tam ze 2 lata temu, chyba bezpłatnie ale nie jestem pewna, nie wiem czy mi klub nie sponsorował. A jeżeli tak, to zapłaciłam 80 zł, za karteczkę "niezdatna do sportu" haha 🤣
Hmmm... Mam nadzieję,że jakoś w kwietniu zmontujemy się w Podium w kilka osób re-voltowo. Termin do dogadania. No chyba,że wcisnę Magdę z zespołem na któryś konkretny dzień,to fajnie byłoby gromadnie przybyć,w końcu nasza krakowska kuniara jakby nie patrzeć 😉
Tania, korki są bo remonty i na Nowohuckiej i Rondo Ofiar Katynia zamknięte.
Z cukierni to ja lubię U WILKA, jedna jest przy Królowej Jadwigi, a druga na Podgórzu.
I lubię też cukiernie to jest chyba już ul.Mostowa na Podgórzu, idąc od rynku podgórskiego w stronę ronda matecznego to jest po lewej stronie za bankiem millenium.
Tania, będzie jeszcze lepiej, bo 6. kwietnia zamykają Basztową - dalszy etap remontu Długiej. Wszystkie autobusy pójdą alejami http://www.mpk.krakow.pl/default.aspx?docId=2445&newsId=669&templId=6 Można by pomyśleć, że to żart primaaprilisowy, gdyby nie fakt, że ogłoszenie wisi już dwa dni
Ufff.... wróciłam z miasta. Melduję cukierniczo: na Krupniczej czarny tłum -po wcześniejsze zamówienia. Na Starowiślnej tak samo. Leciałam od Basztowej tu i tu aż wróciłam na Wiślną do Bliklego. Drogo jak nie wiem co-ale bez kolejki i dobre. Korki narastają -Pilotów zatkana w obie strony. 🙁
[quote author=Lenna link=topic=751.msg539036#msg539036 date=1270155300] Apropos korków, ja ostatnio jechałam godzinę do kleparza z prądnika białego. nie chce myśleć co będzie jak zamkną basztową.
wiosna zawitała może trzeba pomyśleć o zamianie 4 kółek na rower 😉 [/quote]
Ja się tak zastanawiam, czy do mojej nowej pracy nie dojeżdżać rowerem.... Niby trasa byłaby fajna, ale z drugiej strony nie chcę przyjeżdżać zmachana i spocona, a potem wracać zmęczona, i w dodatku czasem wypadnie wracanie koło północy pewnie... a byłaby to przynajmniej godzina pedałowania w jedną stronę, jak nie więcej. Szkoda 🤔
szepcik może pomyśl nad skuterkiem 😀 Ja też korków mam dość... nagle im się zebrało na tyle remontów! a dziury dalej głębokością straszą 🙄
Skuter jest na tyle niepraktyczny, że posłuży tylko mi - odpadają zakupy rodzinne, wyjazdy na wakacje - no po prostu niepraktyczny, jak coś to już samochód a nie skuter.
Ja dalej w swoim temacie. Dogadałam na 99% koncert Magdy Hanausek Band w Podium dnia 15.04.
Nie mamy ustalonej godziny jeszcze(pewnie ok20-20.30). Fajnie byłoby gdyby jednak przy okazji zebrać się re-voltowo zlotowo. Szepcik,Tania,Tusia i cała cała reszta krakusków.. mobilizujcie się na wiosenne pogaduchy.Tusia- Ty obiecałaś że już nie nawalisz 😁
Szepcik, wiadomo, ze samochód nie ma sobie równych 😀 Ale chodziło im o to, że na skuterze nie przyjedziesz do pracy spocona, a i korki sprawnie ominiesz 🙄 Chociaż rower fajna sprawa na spalenie boczków, sama muszę się zebrać na jakieś wieczorne przejażdżki 😵
Moj rower juz gotowy ale ja narazie chyrlam straszliwie wiec jak tylko sie wykuruje to do pracy na rowerku. Mam prosta droge bo jade 29-listopada do Rynku 20-25 min i jestem w pracy. teraz czasem w korkach stoje 30 min:/ No i na benzynie przyoszczędzę 😀 Mandi, 15 kwietnia powiadasz .... 😎